Nowy numer 47/2020 Archiwum

Spotkania, które zmieniają życie

W tym roku świętujemy 100. rocznicę urodzin św. Jana Pawła II. Wielu naszych diecezjan miało okazję zobaczyć się z Ojcem Świętym osobiście i ten moment wpłynął na ich przyszłość.

20 lat temu odbyła się pierwsza i jedyna pielgrzymka polskich policjantów do Watykanu. – Wybraliśmy 4 listopada ze względu na imieniny papieża – wspomina Jan Tłuczek z Nowej Soli, który wtedy był rejonowym komendantem policji. – Wszystko zaczęło się od artykułu, w którym przeczytałem o pielgrzymce czerwonych beretów. Na naradzie zaproponowałem: „Wojsko było, to może my też pojedziemy?”. W sumie pojechało 40 osób z Nowej Soli i Zielonej Góry – dodaje.

Jakbyśmy się znali od dawna

Wtedy oczywiście jeszcze obowiązywały paszporty i kontrole na granicach. – Kiedy przyjechaliśmy na kontrolę i strażnicy dowiedzieli się, że jedziemy do Jana Pawła II, entuzjastycznie nas witali i bili nam brawo – relacjonuje nowosolanin. Przed wejściem na audiencję zaplanowaną na godz. 18 wszyscy mundurowi ustawili się w szeregu. – Do dziś pamiętam, jak wyszła po nas gwardia szwajcarska, a ich dowódca złożył mi meldunek po włosku, a ja jemu po polsku. A potem razem poszliśmy do prywatnej biblioteki papieskiej – opowiada z przejęciem pan Jan. – Każdy z nas było bardzo stremowany i nie wiedział, jak się zachować, ale gdy przyszedł papież z rozłożonymi rękoma, uśmiechem na ustach i słowami: „Witam was serdecznie, moi drodzy!”, od razu to napięcie się rozładowało. Od początku zaczął tak prowadzić rozmowę, jakbyśmy znali się od dawna. Pytał nie tylko skąd jesteśmy, ale też co słychać w kraju. Czuło się, że to prawdziwy ojciec – dodaje.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama