GN 47/2020 Archiwum

Duch nie zaginął i nie zaginie

Polskie tradycje, zwyczaje, obrzędy i stroje ludowe zachowywano tu nawet wtedy, kiedy Dąbrówka Wielkopolska była poza granicami Polski. Mimo upływu lat kultywuje się je do dziś.

W Dąbrówce istnieją dwa zespoły ludowe: Regionalny Zespół Pieśni i Tańca im. T. Spychały oraz Zespół Śpiewaczy „Dąbrowszczanka”. Ich korzeni śmiało można szukać w powstałej w 1923 roku kapeli koźlarskiej prowadzonej przez Wincentego Szymona Dudka i w utworzonym osiem lat później zespole tanecznym.

Znana z walki o polskość

W tym roku „Dąbrowszczanka” obchodzi 20-lecie. Wszystko zaczęło się od spotkania kilku dąbrowickich kobiet, byłych członkiń Regionalnego Zespołu Pieśni i Tańca im. Tomasza Spychały oraz znanego chóru Waichmana. – Przypomniano sobie stare dąbrowickie piosenki, śpiewane niegdyś przez pradziadów w ciężkich czasach zaboru pruskiego – wyjaśnia Ewa Kubicka, długoletnia nauczycielka, główna inicjatorka powstania zespołu. – Ziemia dąbrowicka była znana z walki o zachowanie polskości. Tu kontynuowano piękne tradycje rodzinne. Mimo nagminnych prześladowań ze strony żandarmów pruskich, duch polskości nie zaginął. Im więcej prześladowań, tym nasza ziemia i ludność stawała się twardsza. Dziedzictwo kulturowe mieszkańców Dąbrówki jest wielkie, nadal powiększane oraz kultywowane – dodaje.

Zespół początkowo skupiał nieliczną grupę zapaleńców, a wielu obserwatorów przyglądało się poczynaniom śpiewaków. – Widząc efekty, wstępowało w nasze szeregi coraz to więcej członków. Obecny skład to 20 osób w złotym wieku i młodych duchem – podkreśla pani Ewa, kierowniczka zespołu. Instruktorem muzycznym jest Jerzy Świątczak, który przygrywa na akordeonie, a także na koźle. Na skrzypcach gra Teresa Ślozowska, a śpiewają Maria Połomka, Łucja Niemiec, Krystyna Połomka, Krystyna Spychała, Marta Spychała, Eugenia Jokiel, Wiesława Janas, Mirosława Materna, Bogdan Czeszejko-Sochacki, Mieczysław Połomka, Daniel Niemiec, Stanisław Jokiel, Henryk Budych, Andrzej Janas, Włodzimierz Kłos, Benedykt Kugielski, Roman Spychała i przyucza się Jarosław Bil. – Te osoby chcą śpiewać i śpiewają, dając radość innym. Swe umiejętności doskonalą na cotygodniowych próbach w Szkole Podstawowej „Pomnik Rodła” w Dąbrówce Wielkopolskiej – wyjaśnia kierowniczka.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama