GN 47/2020 Archiwum

Boży „challenge”, 33 dni i update katechizmu

W tym roku minęła 10. rocznica ich ślubu. Jeszcze na długo przed ślubem ich drogi połączył Pan Bóg i do tej pory, wbrew światu, idą w tym samym kierunku.

Kiedy na studiach poznał Asię, zwrócił uwagę na krzyż, który nosiła na szyi. Później dowiedział się, że to krzyż animatorski, a Joanna od dziecka należy do Ruchu Światło–Życie. – Kiedy byliśmy parą, Asia zaproponowała wspólne wakacje oazowe. Wtedy lepiej poznałem Ruch i to, kim był ks. Franciszek Blachnicki oraz jakie charyzmaty płyną z tej inicjatywy duszpasterskiej – wyjaśnia Michał Wilk.

Walczyć co dzień

Ta przygoda z oazą trwa. Od kilku lat należą do Domowego Kościoła. – Comiesięczne spotkania pozwalają nam zgłębiać słowo Boże oraz wiarę poprzez wspólną modlitwę i dzielenie się życiem, które jest jednym z punktów spotkania – wyjaśniają małżonkowie. – W czasie pandemii, kiedy nasz kontakt był ograniczony, zdecydowaliśmy, że nie pozwolimy zgasić w sobie ducha i rozpoczęliśmy cykl spotkań online. Wtedy też jako krąg podjęliśmy pewne zobowiązanie. Zaczęliśmy się zdalnie spotykać co czwartek na Różańcu. Pomimo trudności zdobywaliśmy się na to, aby konsekwentnie modlić się wspólnie. Może zabrzmi to nieco paradoksalnie, ale pandemia to czas, który może został nam dany po to, abyśmy mogli bardzo stęsknić się za Bogiem obecnym wśród nas – dodają.

To doświadczenie zmieniło wiele w ich postrzeganiu świata, przypomniało, że nic nie jest dane raz na zawsze, i skłoniło głogowian do podjęcia 33-dniowych rekolekcji zawierzenia Maryi wg św. Ludwika Marii Grignion de Montforta. To było nie lada wyzwanie. – Przy trójce energicznych synów trudno wygospodarować czas dla siebie – śmieje się Asia i zaraz dodaje: – Ale te rekolekcje były okazją do poznawania Matki Bożej. Dosłownie! 33 dni były czasem zrozumienia choć odrobinę Bożego planu wobec naszego życia. Nie da się po ludzku walczyć o świętość bez Boga. Oczywiście nie jest też możliwe, by nagle, po 33 dniach, diametralnie zmienić swe życie. O miejsce dla dobra i miłości w życiu naszej rodziny musimy walczyć co dzień, kiedy próbują w nas wygrywać lenistwo, pycha i egoizm. Dlatego trzeba kontynuować to zawierzanie się Bogu i Maryi w kolejnych dniach, miesiącach i latach życia.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama