GN 47/2020 Archiwum

Nie zostawiamy swoich

Ks. Wojciech Nowak opowiada o swojej drodze do munduru i posłudze w czasie pandemii.

Krzysztof Król: Jak to się stało, że został Ksiądz kapelanem w 151. Batalionie Lekkiej Piechoty w Skwierzynie?

Ks. Wojciech Nowak: Najpierw (było to dla mnie wielkie zaskoczenie) zostałem skierowany przez ks. bp. Tadeusza Lityńskiego na kurs przeszkolenia kadr rezerwy oficerskiego korpusu osobowego duszpasterstwa do Akademii Wojsk Lądowych we Wrocławiu, w ramach osobowego zabezpieczenia w razie „W”. Tam poznałem ludzi zawsze gotowych do służby drugiemu człowiekowi oraz ojczyźnie. Po intensywnym szkoleniu i pomyślnym zdaniu egzaminów 14 lutego 2019 roku na placu Piłsudskiego w Warszawie otrzymaliśmy wraz z innymi księżmi promocję na stopień podporucznika.

Jakie Ksiądz ma obowiązki?

Od października 2019 roku, a więc od chwili powstania 151. Batalionu Lekkiej Piechoty w Skwierzynie, która wchodzi w skład 12. Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej, pełnię posługę kapelana. Do kapelańskich zadań należy opieka duchowa nad żołnierzami w ramach służby i poza nią. Co tydzień celebruję Mszę św. w jednostce i jestem do dyspozycji żołnierzy. Współorganizuję uroczystości religijno-patriotyczne, zajęcia z etyki. Wraz z żołnierzami biorę też udział w różnych działaniach. Duszą batalionu jest dowódca – ppłk Artur Filipowicz, który dla mnie i wielu innych żołnierzy jest kimś, na kogo w każdej chwili można liczyć. Zawsze podkreśla: „Nigdy nie zostawiamy swoich”.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama