Nowy numer 3/2021 Archiwum

Spadło mi z nieba

Na razie ze względu na epidemię mają spotkania online, ale nie zamierzają zawieszać formacji, bo chcą odważnie i odpowiedzialnie wkraczać w dorosłość.

Od roku przy parafii MB Nieustającej Pomocy w Zielonej Górze spotyka się grupa Duszpasterstwa Studenckiego „Glina”. Dlaczego właśnie taka nazwa? To nawiązanie do fragmentu z Księgi Jeremiasza: „Oto jak glina w ręku garncarza, tak wy jesteście w moim ręku, domu Izraela!”.

– Pan Bóg jest nie tylko naszym Stwórcą, ale wciąż nas stwarza. Na tych spotkaniach chcemy formować swoje człowieczeństwo, osobowość, swojego ducha – wyjaśnia ks. Michał Płończak, opiekun grupy. – Spotkania dotyczące tematów, które ich nurtują, prowadzą głównie studenci. W zeszłym roku rozmawialiśmy o aborcji i in vitro, oraz jak we współczesnym świecie student ma wyznawać prawdy wiary – dodaje.

Grupę współtworzy Katarzyna Pypka, studentka inżynierii danych. – Należę do duszpasterstwa, bo chcę spotykać się z ludźmi o podobnych wartościach – podkreśla. – W tym roku oczywiście nie zabraknie modlitwy, będziemy pochylać się nad Pismem Świętym, ale także porozmawiamy na kontrowersyjne tematy, jak np. LGBT. Tutaj także ciekawie spędzamy czas i dbamy o relacje. Chcielibyśmy np. zrobić warsztaty teatralne i taneczne – dodaje.

Od samego początku na spotkania przychodzi studentka matematyki Barbara Michalik. – Zaprosiła mnie Kasia i dobrze się stało, bo samo chodzenie do kościoła w niedzielę to było dla mnie za mało. Miałam w sobie dużo pytań i szukałam na nie odpowiedzi, więc to duszpasterstwo spadło mi z nieba – uśmiecha się Basia. – Tu znajduję odpowiedzi na nurtujące mnie pytania, a też sama pomagam innym je znaleźć. Prowadziłam dwa spotkania, na temat antykoncepcji i kary śmierci. Poruszamy wiele ciekawych problemów, co pozwala mi znaleźć właściwą drogę w wierze.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama