Nowy numer 3/2021 Archiwum

Każdy czas jest pełen Bożej obecności

Ksiądz Mariusz Jagielski przypomina, że Pan Bóg powołuje człowieka i w jego pięknie, i w jego ubóstwie.

Krzysztof Król: Z powodu pandemii to będzie inna niedziela Chrystusa Króla niż zazwyczaj…

Ks. Mariusz Jagielski: To dla nas rok pełen nowości. Jesteśmy w nowym miejscu, które wcale nie jest nowe, bo przecież to miejsce, w którym rodziła się nasza diecezja po 1945 roku, ale dla seminarium duchownego, formatorów i kleryków to zupełnie nowa rzeczywistość. A kiedy prace adaptacyjne w budynku dobiegały końca, kiedy alumni po wakacjach i rekolekcjach powrócili do seminarium, przyszło się nam zmierzyć z COVID-em, tak jak w wielu innych domach i parafiach. I stąd ta niedziela Chrystusa Króla Wszechświata – patronalne święto naszego seminarium – w tym roku wyjątkowo wiąże się dla nas nie z wyjazdami do różnych parafii diecezji, ale z pozostaniem w naszym gorzowskim alumnacie.

Pandemia koronawirusa dotknęła bezpośrednio seminarium. Jak bardzo?

Z jednej strony czas pandemii to był czas obawy o to, jak jako wspólnota przejdziemy to spotkanie z wirusem. Codziennie zawierzaliśmy się wstawiennictwu sługi Bożego bp. Wilhelma Pluty i szczęśliwie przebieg choroby był dla większości spośród nas spokojny. Z drugiej strony staraliśmy się troszczyć o siebie nawzajem, utrzymać nasz rytm codziennego życia, zachowywać wirtualny kontakt z naszymi braćmi w izolacji i, jak to napisałem w liście na niedzielę Chrystusa Króla, to był także czas doświadczenia życzliwości i pomocy, za którą jeszcze raz dziękujemy.

Zapewne już trochę zadomowiliście się w gorzowskim alumnacie. Co zmienia fakt, że formujecie się w Gorzowie Wlkp.? 

Na pewno pierwsza zmiana dotyczy przestrzeni życia. Nasz dom jest dużo mniejszy niż paradyski klasztor, ale dla 20 osób doskonale się sprawdza. Zmienił się też rytm dnia. Sami przygotowujemy śniadania i troszczymy się o nasze potrzeby, chyba że niezbędna jest fachowa pomoc, wtedy prosimy o to innych. Jednocześnie, ze względu na kwarantannę, nie mieliśmy zbyt wielu okazji, by angażować się we wspólnoty, ruchy, parafie czy dzieła Caritas. To wszystko jeszcze przed nami.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama