Nowy numer 29/2021 Archiwum

Czujcie się jak u Mamy!

Warto tu przyjechać na godzinę lub dwie, na cały dzień – albo spędzić kilka nocy. Po co? Aby odpocząć duchowo, psychicznie, a nawet fizycznie.

Można wybrać się w niedzielę, ale i w tygodniu, bo rokitniańska bazylika stoi przez cały dzień otworem. Do modlitwy, refleksji i skupienia skłania nie tylko kościół, ale też piękny teren wokół, gdzie można odmówić Różaniec, odprawić Drogę Krzyżową czy przemyśleć to, co ważne. A gdy do tego doda się jeszcze piękne tereny dookoła, to czegóż chcieć więcej?

Prawdziwa oaza

Samochodem, a nawet na piechotę często zagląda tu małżeństwo katechetów – Bogusława i Mirosław Plaszczykowie z Żar. Powodów mają mnóstwo. Jeden z nich to fakt, że poznali się na schodach tutejszego domu rekolekcyjnego. – O dobrego męża trzeba się modlić jeszcze przed ślubem i ja tak robiłam, kiedykolwiek byłam u Matki Cierpliwie Słuchającej. Jestem przekonana, że bez formacji oazowej, rozmów z księżmi, cennych przyjaciół, których tu poznałam, i matczynej opieki Pani Rokitniańskiej nie bylibyśmy w tym miejscu – przekonuje Bogusia. Matka Boża Cierpliwie Słuchająca towarzyszy im w życiowych radościach, ale też w trudnościach. Była przy nich, gdy pięć lat temu ich córka miała wypadek i miesiąc musieli spędzić w szpitalu. – Kiedy Hania spała, ja się modliłam, a Różaniec dodawał mi sił. Dziś Hania jest zdrowa, a my za każdym razem, kiedy jesteśmy w tym wyjątkowym miejscu, dziękujemy za to oraz za nasze małżeństwo i rodzinę. Rokitno to prawdziwa oaza, w której można zaczerpnąć sił do codziennego życia – podkreślają małżonkowie.

« 1 2 3 4 5 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama