Nowy numer 38/2021 Archiwum

Kubańskie rytmy w Jerzmanowej

Światowe Dni Młodzieży odbywały się przed 5 laty w Krakowie. A stały się inspiracją dla jerzmanowskiego Spotkania Kultur. 25 lipca imprezę zorganizowano właśnie po raz 5.

Z okazji ŚDM w 2016 r. nasza parafia gościła Senagalczyków i Kubańczyków - opowiada ks. Piotr Matus, proboszcz parafii w Jaczowie. - Wtedy powstała idea, aby się z nimi spotkać razem. I tak się zaczęło - dodaje. Potwierdza to Barbara Reszczyńska, dyrektor Gminnego Centrum Kultury w Jerzmanowej. - Przez 5 lat staramy się tę imprezę kultywować i organizować co roku - mówi. A wpisuje się w nią m.in. Caritas z parafii w Jaczowie.

Panie z Parafialnego Zespół Caritas podczas tegorocznego Spotkania Kultur częstowały lemoniadą w różnych smakach. Można się było też zaopatrzyć w ekotorby Laudato si’. Zebrane pieniądze przeznaczone będą na wsparcie młodzieży z Republiki Środkowoafrykańskiej, którą o. Benedykt Pączka, polski kapucyn i misjonarz, gromadzi w założonej przez siebie African Music School. - To dzieło jest nam bliskie, a o. Benedykt i jego uczniowie będą gośćmi naszej parafii już 23 sierpnia - zapowiada ks. Matus.

Ale przed koncertem afrykańskich adeptów muzyki koniecznie trzeba było spróbować jaczowskich lemoniad. - Ta jest z miętą, bazylią, natką pietruszki i cytryną. A zioła pochodzą z wirydarza ziołowego, który jest w naszym ogrodzie parafialnym - mówią z dumą Małgorzata Tomaszewska, Edyta Brzezińska i Bożena Ugrynowicz z jaczowskiego PZC. Należy też dodać, że wirydarz pełen ziół powstał w ramach ekologicznego projektu Laudato si’, prowadzonego przez Caritas Polska i Caritas diecezjalną. Torby też są ekologiczne. Wskazuje na to umieszczone na ich logo Laudato si’, kojarzące się encykliką papieża Franciszka, poświęconą ochronie stworzenia. Pod auspicjami Caritas z Jaczowa torby wykonały panie i dzieci z parafii. Użyły w tym celu niepotrzebnych już kawałków obrusów czy zasłon.

Tymczasem na scenie pojawia się gwiazda. To Jose Torres, mieszkający na stałe w Polsce kubański wirtuoz instrumentów perkusyjnych, ze swoim zespołem Havana Dreams, w którym występują jego rodacy, także na co dzień związani z Polską. - Jestem bardzo zadowolony z zaproszenia na Spotkanie Kultur, bo muzyka kubańska ma wpływ na kulturę na całym świecie - mówił na scenie J. Torres. - Sytuacja Kubańczyków na Kubie jest bardzo, bardzo delikatna i chcielibyśmy się z nimi połączyć chociaż przez propagowanie tego, czym oni tam żyją i my, jako ambasadorzy tej kultury, chcielibyśmy poza Kubą tę kulturę pokazać - dodał. I tak gorące letnie popołudnie jeszcze bardziej rozgrzały kubańskie rytmy.

« 1 »
DO POBRANIA: |
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama