Nowy numer 25/2022 Archiwum

Jego pierwsze dzieło

Niedawno obchodziliśmy setne urodziny organów w farze w Sulechowie. Teraz czas na rocznicę kolejnych, które są starsze o wiek.

Chodzi o organy z drewnianego kościoła pw. Nawiedzenia NMP w Klępsku, który przed pięciu laty, decyzją Prezydenta RP, został wpisany na listę pomników historii. Instrument w tutejszej świątyni wykonał Samuel Ludwig Hartig.

Pruski organmistrz, żyjący w latach 1790–1868, urodził się w Nowej Soli, a z czasem osiedlił w Sulechowie. Jego dzieła znajdziemy także m.in. w Smolnie Wielkim, Trzebiechowie, Kożuchowie, Nowej Soli i Wolsztynie. – Nie jest to zaznaczone, ale instrument z Klępska to pierwsze dzieło tego budowniczego, samodzielnie wykonane w latach 1821–1822 – wyjaśnia Leszek Knopp, organista z Sulechowa. – Pamiętam, że gdy przyjeżdżałem tu na początku XX wieku, organy nie nadawały się do użytku. Staraniem ks. Olgierda Banasia udało się je doprowadzić do porządku. Na szczęście zakład organmistrzowski Adama Olejnika przeprowadził kapitalny remont. Uzupełniono braki piszczałkowe, wszystko pieczołowicie odrestaurowano i instrument powrócił do życia – dodaje.

Klępskie ograny mają 453 piszczałki, z czego 403 to sekcja manuałowa (ręczna), a 50 – pedałowa, obsługiwana nogami. Front instrumentu tworzy 41 piszczałek ze stopu organowego, czyli cyny i ołowiu. – To zupełnie inny instrument niż ten stuletni Gustava Heinzego, na którym mam przyjemność grać w sulechowskiej farze. Ten jest kameralny, mały, skromny, ale to wcale nie znaczy, że gorszy. Po prostu pochodzi z innej epoki. Warto tu przyjechać i posłuchać – podkreśla organista.

Z okazji jubileuszu organów w Sulechowie i Klępsku zaplanowano przeróżne inicjatywy. Najbliższa w drewnianym pomniku historii już 29 maja (godz. 17), a w sulechowskiej farze 4 czerwca (godz. 19).

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama