Nowy numer 32/2022 Archiwum

Prymas i Poleszucy

Aby odkryć inspirujące miejsca, wcale nie trzeba opuszczać Polski ani nawet naszej diecezji. Zapraszamy w takie tereny i do poznania ludzi europejskiego formatu.

Na początek pojedziemy na granicę polsko-niemiecką. Tu w szczególny sposób można spotkać się ze najnowszą historią Polski i Europy.

Błogosławiony w Cybince

„W Cybince widziałem Polskę w miniaturze. Lud, który tu się modlił w starym, do niedawna protestanckim zborze, dziś świątyni katolickiej, był uosobieniem wspólnoty narodu. Bo chociaż przywędrowali tu ze wszystkich ziem Rzeczypospolitej, to jednak rychło odnaleźli wspólny język. Porozumieli się u stóp ołtarzy Pańskich. Tu opuścił ich lęk przed przyszłością, niepewnością losu, bo tu usłyszeli znane sobie wołanie Kościoła: Sursum corda” – taki napis widnieje na niedawno ufundowanej przez Instytut Pamięci Narodowej tablicy, która znalazła swoje miejsce przy kościele w Cybince. To słowa bł. kard. Stefana Wyszyńskiego, które wygłosił podczas wizyty w tym miejscu w 1951 roku.

Dlaczego Prymas Tysiąclecia, jedna z najwybitniejszych postaci Kościoła w Polsce i świecie, bez której nie byłoby zapewne na Stolicy Piotrowej papieża Polaka, przyjechał właśnie tu? Chciał umocnić wiarę i polskość ludu, który po wojnie odnajdywał nową ojczyznę na nowej mapie Europy, w Polsce, na Ziemiach Odzyskanych. – Okazją do odwiedzin była również obecność i praca w parafii w Cybince ks. Mariana Sawickiego, seminaryjnego kolegi kard. Wyszyńskiego. Przyjechał też z posługą duszpasterską. Przez dwa dni, 8 i 9 listopada 1951 roku, udzielił sakramentu bierzmowania 1600 osobom – wyjaśnia ks. Dariusz Śmierzchalski-Wachocz, historyk Kościoła.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama