Nowy numer 39/2022 Archiwum

Nie mogłam się doczekać

Poszli głosić Ewangelię uczestnikom ogólnopolskiego festiwalu hip- -hopowego. Dlaczego? Bo Dobrej Nowiny nie można zatrzymać dla siebie.

Stacja Jezus to inicjatywa ewangelizacyjna. Odbywała się w tym roku od 8 do 10 lipca. Inspirację dla tego wydarzenia stanowiła organizowana w Sławie hip-hopowa impreza Rap Stacja.

– Stacja Jezus ma prosty cel: chcemy pójść do młodego człowieka i opowiedzieć mu o Jezusie, który umarł za nasze grzechy i może wypełnić pustkę naszego serca miłością – wyjaśnia organizator Patryk Sokalski, lider wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym „Sól ziemi” przy parafii pw. św. Michała Archanioła w Nowej Soli.

Ewangelizatorom towarzyszyli kapłani. Wśród nich był ks. Tomasz Matyjaszczyk. Kapłan jest przekonany, że Kościoła nie może zabraknąć w takich miejscach. – Nie możemy tylko ze smutkiem mówić, że coraz mniej ludzi jest w Kościele. Jezus nie zamknął się w synagodze, czekając na tych, którzy do Niego przyjdą – zauważa kapłan. – Kiedy czytam Ewangelię, widzę, że zdecydowana większość spotkań Jezusa z ludźmi ma miejsce poza świątynią. On idzie tam, gdzie są ludzie. Oczywiście potem to oni gromadzą się tam, gdzie jest Jezus, ale najpierw On poszedł tam, gdzie byli oni – dodaje.

W inicjatywie wzięło udział blisko 35 osób, wśród nich Hania Woźniak ze Studzieńca. To była jej pierwsza ewangelizacja. – Nie mogłam się doczekać, aby wyjść do młodych i głosić im Dobrą Nowinę – podkreśla.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy