Nowy numer 39/2022 Archiwum

Gorzów Wlkp. Konferencja premiera na temat Odry

Priorytety: ukaranie winnych i przywrócenie stanu rzeki. Milion złotych za wskazanie sprawców. Nie ma rtęci w Odrze, a w lubuskich szpitalach - ofiar katastrofy.

To zasadnicze informacje podane na konferencji, która odbyła się 13 sierpnia w Urzędzie Wojewódzkim w Gorzowie Wielkopolskim. Tematem było masowe śnięcie ryb w Odrze. W wydarzeniu wzięli udział: premier Mateusz Morawiecki, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Wąsik, wiceminister klimatu i ochrony środowiska Jacek Ozdoba, a także wojewoda lubuski Władysław Dajczak.

- Moje zobowiązanie to nie tylko ukarać sprawców, ale w jak najkrótszym czasie zminimalizować te straty i przywrócić pierwotny stan Odry. Już rozmawiałem z minister finansów o zabezpieczeniu wszystkich niezbędnych środków. Wierzę, że w krótkim czasie uda się to osiągnąć - zadeklarował premier Morawiecki.

Minister Wąsik powiedział, że przyczyną masowego śnięcia ryb w Odrze najprawdopodobniej jest człowiek. - Policja prowadzi postępowanie razem z prokuraturą. Komendant główny Policji dzisiaj wyznaczył nagrodę za pomoc w wykryciu sprawców tej katastrofy ekologicznej w wysokości jednego miliona złotych - mówił.

Jacek Ozdoba przekazał, że do Ministerstwa Klimatu i Ochrony Środowiska „oficjalnie z Republiki Federalnej Niemiec wpłynęła informacja, że wyniki niemieckie są tożsame z wynikami polskimi w zakresie zawartości rtęci. Zarówno po stronie niemieckiej, jak i polskiej mamy te same parametry fizyczne i chemiczne wody”. Było to nawiązanie do pojawiających się w mediach informacji o rzekomej obecności rtęci w Odrze, wykrytej przez laboratoria w Niemczech. Tymczasem wczoraj, 12 sierpnia, MSWiA podało, że w próbkach pobranych z Odry nie stwierdzono metali ciężkich.

Do doniesień medialnych odniósł się także wojewoda Dajczak. - Pojawiają się nieprawdziwe informacje, nie wiem, w jakim celu rozpowszechniane, o tym, że do lubuskich szpitali zgłaszają się ludzie, którzy zostali poparzeni czy też mają jakieś dolegliwości po kontakcie z Odrą czy z rybami. Monitorujemy tę sytuację codziennie. Nie było to tej pory takiego przypadku - zapewnił.

Politycy zapewniali, że wszystkie służby pracują intensywnie nad ustaleniem przyczyn, wykryciem sprawców i zminimalizowaniem skutków katastrofy.

« 1 »
DO POBRANIA: |
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy