Nowy numer 39/2022 Archiwum

Pielgrzymka z prelekcjami

Nauczyciele mówią, że to „wędrujące rady pedagogiczne”. Można tu odkryć piękno powołania nauczycielskiego i chrześcijańskiego.

W tym roku Warsztaty w Drodze – Ogólnopolska Piesza Pielgrzymka Nauczycieli i Wychowawców z Zielonej Góry na Jasna Górę wyruszyła już po raz trzydziesty. – Czujemy się zobowiązani, żeby kontynuować dzieło, które rozpoczął ks. Eugeniusz Jankiewicz – wyjaśnia ks. Andrzej Oczachowski, ojciec duchowy pielgrzymki. – Próbujemy zebrać nauczycieli z całej Polski, żeby się formować, doskonalić. Nie tyle zawodowo, ile duchowo, bo doświadczamy, że jest nam to potrzebne – dodaje.

Boży szaleńcy

Początków pielgrzymki należy szukać w czasach zmian, jakie zaszły w Polsce po 1989 roku. „Pomysł nauczycielskiej pielgrzymki dojrzewał w środowisku… kuratoryjnym. Był rok 1992, wrzało nie tylko w polityce. W oświacie też się kotłowało. Kolejna reforma tym razem miała dać szerokie pole do popisu nauczycielom, pozwalając im tworzyć własne programy wychowawcze, a rodziców zapraszała do współpracy. (…) Zielonogórskim kuratorem został Stanisław Rzeźniczak, a jego zastępcą – Marek Budniak, obaj – co jest bardzo istotne – to ludzie Kościoła. To właśnie oni na progu tych wszystkich zmian pomyśleli o tym, by zorganizować pieszą pielgrzymkę nauczycieli na Jasną Górę. Do planów dopuścili jeszcze trzeciego Bożego szaleńca, ks. Eugeniusza Jankiewicza, ówczesnego wizytatora katechetycznego, który niejedną pielgrzymkę (dokładnie dwie – Głogowską i Rolników, tzw. Klenicką) miał na sumieniu” – czytamy na stronie internetowej [pisownia oryginalna – przyp. red.].

Pierwsza pielgrzymka wyruszyła 12 lipca 1993 roku z Lubięcina k. Klenicy. Od początku zarysowały się dwa nurty wędrowania: formacyjny i dydaktyczny. Rok później pątnicy wyszli już z Zielonej Góry. I tak jest do dzisiaj.

Wędrówka z bł. Natalią

Jak na każdej pielgrzymce, tak i tutaj w czasie drogi nie brakuje Godzinek, Różańca, medytacji nad słowem Bożym. Ale pomiędzy jest coś jeszcze. To prelekcje wygłaszane przez uczestników lub gości. – Prelegenci przyjeżdżają z tematami specjalistycznymi, potrzebnymi w edukacji i wychowaniu młodego pokolenia, ale też z innych dziedzin – wyjaśnia ks. Oczachowski. – Jednak dominuje pogłębiona duchowość bazująca na spuściźnie naszej patronki, a od niedawna również patronki nauczycieli w całej Polsce. Błogosławiona Natalia Tałasiewicz, polonistka i nauczycielka z pasją, osiągnęła głęboką relację z Jezusem i w jej świetle odkrywała głębię swojego nauczycielskiego powołania. My uczymy się tego samego, aby być dobrymi wychowawcami, nauczycielami, rodzicami czy kapłanami – dodaje. Doceniają to sami nauczyciele. – Przyjeżdżają do nas znane osoby, z którymi można razem usiąść na trawie i zjeść zupę – zauważa Agata Ostrowska, anglistka z Zielonej Góry.

W poszukiwaniu inspiracji

Można tu spotkać nauczycieli z całej Polski: z Pomorza i ze Śląską, z centrum kraju, z Rzeszowa czy Lublina. Są też ich małżonkowie, a nawet dzieci. – Pielgrzymuję trzeci raz, a moja żona polonistka – dziesiąty, ale z dziećmi idziemy po raz pierwszy – mówi Rafał Bulczak ze Słupska. – To warsztaty w drodze, na których odnajdą się nie tylko nauczyciele, bo konferencje nie dotyczą wyłącznie tematów związanych z tym zawodem. Jest się czym karmić i wiele można wynieść dla siebie. Bez wątpienia nauki przydadzą się także ojcu, który jest wychowawcą w rodzinie – dodaje. Niewielka grupa stwarza okazję do zawiązania wyjątkowej wspólnoty. – Jej życie nie ogranicza się tylko do dwóch tygodni, ale trwa przez cały rok. Spotykamy się, a kiedy potrzebujemy pomocy, jesteśmy dla siebie wsparciem – podkreśla Agnieszka Matuszewska z Koczarg Starych k. Warszawy, pedagog szkolny i nauczycielka wychowania do życia w rodzinie.

Są stali bywalcy, ale też nowe osoby. – To nie jest pierwsza moja pielgrzymka, ale pierwsze Warsztaty w Drodze. Namówiła mnie koleżanka katechetka. Idę, bo chcę pogłębiać swoją wiarę i relację z Panem Bogiem, a być może podczas drogi odkryję jakieś fajne inspiracje do mojej pracy – podkreśla Grzegorz Aleksiewicz ze Świebodzina, który uczy języka angielskiego i rozpoczyna naukę katechezy.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy