Nowy numer 48/2022 Archiwum

Bóg wychowawcą

Postawili pierwszy krok na drodze do kapłaństwa. Dlaczego się zdecydowali?

Wsanktuarium Matki Bożej Wychowawczyni Powołań Kapłańskich w Paradyżu od 6 do 20 września odbywał się obóz integracyjny dla alumnów rozpoczynających formację w gorzowskim seminarium.

Był to m.in. czas na szkołę liturgii, wprowadzenie w życie seminaryjne, integrację i trzydniowe rekolekcje w ciszy. – W przełomowych momentach warto zatrzymać się nad istotnymi treściami wiary i osobistego życia – mówi ks. Tadeusz Kuźmicki, ojciec duchowny seminarium. – Dlatego zatrzymaliśmy się nad obrazem miłosiernego Boga Ojca, który dzieli swój majątek na dwóch synów. Tym majątkiem jest z pewnością dar życia, zdolność do budowania dojrzałych więzi, ale może być nim również powołanie – zarówno do małżeństwa, jak i kapłaństwa. Odczytanie swojego życiowego powołania może być Bożym majątkiem – wyjaśnia.

Pierwszy rok rozpoczną Michał Wieruszewski z parafii pw. św. Jadwigi Śląskiej w Zielonej Górze i Jakub Maślanka z parafii pw. św. Wojciecha w Gorzowie Wlkp. Zielonogórzanin najpierw rozpoczął studia prawnicze na Uniwersytecie Zielonogórskim. – W połowie trzeciego roku usłyszałem poważne wezwanie Boga do pójścia za Nim. To było zaskakujące, bo nie ukrywam, że miałem już scenariusz na życie, a jednak Pan zapukał do mojego serca i pokazał mi inną drogę – opowiada. – Reszta studiów była intensywnym czasem rozeznawania i gdy w lipcu obroniłem tytuł magistra prawa, postanowiłem wstąpić do seminarium – dodaje.

Natomiast gorzowianin zaczął myśleć o swoim powołaniu już w gimnazjum. Potem uczył się w technikum, ale przeniósł się do liceum katolickiego. – Cotygodniowa Msza św., rozmowy z księdzem katechetą, ale też zaangażowanie w życie Kościoła bardzo mnie duchowo umacniały. Poczułem powołanie, aby służyć Bogu i ludziom. W końcu zdecydowałem pójść do seminarium – podkreśla Jakub.

Teraz już czas na właściwą formację. – W Paradyżu uświadamialiśmy sobie to, że pierwszym wychowawcą i formatorem jest Bóg. Jego działanie jest ważniejsze niż wszelkie ludzkie czyny. Co więcej, formacja jest zadaniem na całe życie – podkreśla prefekt alumnów ks. Wojciech Oleśków.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy