GN 4/2023 Archiwum

Leczyła chorych i strzegła sacrum

Siostra Iwona Król nazywana jest cichą bohaterką Wschowy. Trwają przygotowania do rozpoczęcia jej procesu beatyfikacyjnego.

Na prośbę Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety o przeprowadzenie procesu beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego elżbietanki siostry Marii Iwony Anny Król CSSE bp Tadeusz Lityński wydał edykt w tej sprawie. Prośba zgromadzenia była z kolei odpowiedzią na wniosek mieszkańców Wschowy.

Pasterz diecezji – zgodnie z wytycznymi prawa kanonizacyjnego – zwrócił się najpierw do Konferencji Episkopatu Polski o opinię w sprawie rozpoczęcia procesu. Biskupi obradujący w czerwcu w Zakopanem wyrazili pozytywną opinię. Zgodnie z prawem skierowano również prośbę o tzw. nihil obstat do Dykasterii ds Kanonizacyjnych Stolicy Apostolskiej.

Teraz można podjąć dalsze kroki. Dlatego biskup w swoim edykcie odczytanym w pierwszą niedzielę Adwentu we wszystkich parafiach diecezji zwrócił się z „serdeczną prośbą do wszystkich, którzy posiadają jakiekolwiek dokumenty, pisma, zdjęcia, pamiątki lub wiadomości w przedłożonej sprawie, zarówno pozytywne, jak i negatywne”, o przekazanie ich do Kurii Diecezjalnej w Zielonej Górze lub na adres wicepostulatorki sprawy siostry M. Weroniki Szelejewskiej mieszkającej we Wschowie.

Siostra M. Iwona Król przyszła na świat 12 maja 1908 roku w Mrozach k. Kartuz na Kaszubach. Na chrzcie nadano jej imię Anna. 22 lata później wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety w Poznaniu, gdzie w 1937 roku złożyła śluby wieczyste. W 1939 roku trafiła do Wschowy, gdzie elżbietanki prowadziły sierociniec i przedszkole. W 1944 roku proboszcz powierzył jej opiekę nad świątynią. Strzegła jej z narażeniem życia, wyniosła z niej bombę zegarową, która po kilkunastu godzinach wybuchła. Siostra Iwona zbierała w okolicznych wioskach sprofanowane przez radzieckich żołnierzy konsekrowane Hostie i sprzęty liturgiczne, wiedząc, jak bestialscy potrafili być sowieccy żołnierze. „Mimo tego miłość do Eucharystii, która towarzyszyła jej od młodzieńczych lat, była silniejsza niż strach” – napisał w edykcie bp Lityński. Siostra Iwona zakończyła ziemskie pielgrzymowanie 8 sierpnia 1990 r. i została pochowana na cmentarzu parafialnym we Wschowie.

Więcej o kandydatce na ołtarze w kolejnym numerze „Gościa Zielonogórsko-Gorzowskiego”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy