Pomysł wyszedł od samych zainteresowanych. - W tym roku zapytałam podopiecznych, czy chcieliby zaprosić jakichś gości do wspólnego fetowania i ci odpowiedzieli, że bardzo chętnie widzieliby rówieśników z zaprzyjaźnionej placówki wsparcia dziennego - wyjaśnia Marzena Kruszakin, kierownik Domu.
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»








