T ylko tego dnia posadzono pięć tys. cebulek, ale w sumie podczas tegorocznej akcji już rozprowadzono ich 70 tys. i to nie tylko w Gorzowie Wlkp. Dzięki temu nie tylko miasto pięknie rozkwitnie na wiosnę, ale też będą konkretne środki na pomoc. – Sadzimy cebulki żonkili, które są kwiatami nadziei – przypomina Tadeusz Iżykowski, prezes Stowarzyszenia Hospicjum św. Kamila w Gorzowie Wlkp. – Robimy to po to, aby uwrażliwić każdego mieszkańca, od najmłodszego po seniora, na człowieka cierpiącego, który jest pod opieką naszego hospicjum – dodaje.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








