Z takiego założenia wyszli zielonogórscy franciszkanie, którzy 5 listopada rozpoczęli ośmiotygodniowy kurs lektorski. – To fundament, jeśli chodzi o szkolenia w parafii, ponieważ dotyczy naszej codzienności – zauważa proboszcz o. Bronisław Staworowski OFMConv. – Codziennie sprawowana jest liturgia i lektorzy powinni czytać czytania. Bardzo cieszę się, że w Zielonej Górze od czerwca, czyli od kiedy tu jestem, chyba była tylko kilka Mszy św., na których nie było lektora. Nie wszyscy przechodzili takie szkolenia, a do pełnienia tej funkcji trzeba się przygotować dobrze, fachowo – dodaje.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








