Jestem w domu

Od ćwierć wieku nie tylko gra w sulechowskiej farze, ale też kształci kolejne pokolenia organistów.

Muzyczna przygoda sulechowskiego organisty Leszka Knoppa zaczęła się już w dzieciństwie od miejscowego ogniska muzycznego. – Oczywiście od zawsze wraz z rodzicami uczęszczałem do kościoła i już wtedy organy przykuwały moją uwagę. Najczęściej siedziałem w pobliżu organisty, na chórze – wspomina Leszek.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..