Kolędnicy misyjni na ulicach Rzepina

Jak co roku w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia, na ulicach Rzepina pojawili się kolędnicy misyjni. To wydarzenie, które łączy radość świąt, żywą tradycję jasełek oraz wrażliwość na potrzeby misji.

W rolę kolędników, jak zawsze, wcieliła się młodzież oazowa z tutejszej parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa, która sama przygotowała scenariusz jasełek odgrywanych w domach parafian. - Był to owoc kilku miesięcy pracy: wspólnego pisania scenariusza, prób, przygotowywania strojów oraz organizacji całej akcji - wyjaśnia ks. Damian Wierzbicki, wikariusz i opiekun parafialnej oazy. - Wcześniej odbyły się także zapisy rodzin, które pragnęły przyjąć kolędników misyjnych w swoich domach. Kolędnicy zostali podzieleni na trzy zespoły, a w każdym z nich nie zabrakło Maryi, Józefa, pasterza oraz anioła - dodaje.

W akcję aktywnie włączyli się również rodzice, którzy pomogli w transporcie młodzieży z domu do domu. - Dzięki temu możliwe było dotarcie do wielu rodzin, które z radością i wzruszeniem czekały na kolędników, często całymi rodzinami. W domach parafian rozbrzmiewał śpiew kolęd, a krótkie jasełka pozwalały na chwilę zatrzymania się, refleksji i wspólnego, pięknego przeżywania świąt - opowiada ks. Damian. - Inicjatywa kolędników to nie tylko wsparcie dzieł misyjnych, ale także ważna lekcja dla młodzieży, przede wszystkim wrażliwości na drugiego człowieka, dobrego wykorzystania czasu, pielęgnowania chrześcijańskich wartości, kultury i tradycji - zaznacza.

Z roku na rok coraz więcej rodzin wyraża chęć przyjęcia kolędników. - Po każdym kolędowaniu młodzież mogła doświadczyć serdecznej gościnności przy stole, smacznym cieście i rozmowie. Kolędnicy misyjni w Rzepinie to piękny przykład tego, że tradycja może żyć, rozwijać się i łączyć pokolenia, a radość Bożego Narodzenia może być prawdziwie dzielona z innymi - podkreśla kapłan.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..