Słowa roty - "Ja, żołnierz Wojska Polskiego, przysięgam..." - wybrzmiały wśród zielonogórskich kamienic, nadając wydarzeniu podniosły i niezwykle symboliczny charakter. W obecności licznych mieszkańców oraz zaproszonych gości nowych żołnierzy powitał dowódca brygady płk Leszek Giergielewicz.
W trakcie uroczystości podkreślano, że dewiza formacji im. gen. dyw. Franciszka Kamińskiego ps. Olsza, wchodzącej w skład Wojsk Obrony Terytorialnej - "Zawsze gotowi, zawsze blisko" - jest realnym zobowiązaniem wobec lokalnej społeczności i gwarancją wsparcia w sytuacjach kryzysowych.
Obchody rozpoczęły się uroczystą Mszą św. w zielonogórskiej Konkatedrze pw. św. Jadwigi Śląskiej w intencji dowódcy i żołnierzy oraz ojczyzny. Eucharystii przewodniczył ks. por. Marcin Majewski, kapelan 152 Batalionu Lekkiej Piechoty w Krośnie Odrzańskim, natomiast homilię wygłosił ks. por. Wojciech Nowak, kapelan 151 Batalionu Lekkiej Piechoty w Skwierzynie.
W homilii mocno wybrzmiało odwołanie do dziedzictwa Polskiego Państwa Podziemnego - Armii Krajowej oraz Batalionów Chłopskich. Przypomniano, że żołnierze AK przysięgali "stać na straży honoru Rzeczypospolitej", a członkowie BCh powtarzali słowa: "Żywią i bronią". - Pod znakiem Orła walczyli, ale i modlili się - podkreślał kaznodzieja, który przywołał również postać patrona brygady Franciszka Kamińskiego, założyciela Batalionów Chłopskich, który mówił, że broń ma służyć obronie, nie zemście.
Uroczystość na rynku była również okazją do podkreślenia dobrych relacji między brygadą a samorządem i społeczeństwem. Miasto Zielona Góra otrzymało podziękowania oraz pamiątkowy ryngraf. Wyróżnienia odebrali także przedstawiciele administracji rządowej i samorządowej regionu. Z kolei w imieniu mieszkańców władzom brygady wręczono złoty Medal Prezydenta Miasta jako wyraz uznania za wkład w rozwój i bezpieczeństwo Zielonej Góry oraz całego regionu.
Podkreślano, że współpraca między brygadą a lokalną społecznością z roku na rok staje się coraz silniejsza. Rangę wydarzenia podniosła obecność oficerów i żołnierzy sojuszniczych armii Stanów Zjednoczonych i Francji.
Przysięga to początek nowej drogi dla prawie 100 ochotników, którzy zdecydowali się połączyć życie zawodowe i rodzinne ze służbą ojczyźnie. Słowa podziękowania skierowano również do ich bliskich - za wychowanie w duchu patriotyzmu i wsparcie w podjętej decyzji. Nowi terytorialsi złożyli zobowiązanie wobec Rzeczypospolitej i lokalnej wspólnoty. Od dziś - zgodnie z mottem formacji - są zawsze gotowi i zawsze blisko mieszkańców.