Rzeczywiście było o czym pisać, bo to jedno życie miało wiele niezwykłych rozdziałów: wywózka do Kazachstanu i praca w kołchozie, studia medyczne przerwane wojną w Wilnie i Poznaniu, konflikt z władzami PRL po odmowie wykonywania aborcji, wyjazd na misje lekarskie w Ugandzie, a także wieloletnia praca w świebodzińskim Sanatorium Rehabilitacyjno-Ortopedycznym dla Dzieci oraz działalność na rzecz rodziny w mieście i diecezji.
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»








