Przedpołudniowa Msza św. - jak podkreśla bp Tadeusz Lityński - to okazja, aby spotkać się w kapłańskim gronie i wspólnie podziękować za dar kapłaństwa i Eucharystii:
Msza krzyżma w katedrze - bp Tadeusz LityńskiGość Zielonogórsko-Gorzowski
Nazwa Msza krzyżma - jak wyjaśnia diecezjalny ceremoniarz ks. Bartosz Warwarko - bierze swoją nazwę od jednego z olejów, który jest konsekrowany w jej trakcie:
Msza krzyżma w katedrze - ks. Bartosz WarwarkoGość Zielonogórsko-Gorzowski
Mszy św. przewodniczył bp Tadeusz Lityński, a homilię tego dnia miał wygłosił bp Paweł Socha. Przygotowane przez niego kazanie odczytał pasterz diecezji, który wcześniej wyjaśnił, że ta nieobecność spowodowana jest operacją kręgosłupa i koniecznością rehabilitacji. Poprosił również o modlitwę w intencji biskupa seniora.
Sprawowanie Mszy krzyżma uważa się za jeden z głównych przejawów pełni kapłaństwa biskupa. - Wspólna koncelebracja tej liturgii ukazuje w szczególny sposób jedność prezbiterów ze swoim biskupem. Podczas porannej mszy Wielkiego Czwartku wszyscy obecni na niej duchowni odnawiają zobowiązania podjęte w momencie przyjmowania święceń kapłańskich. Odbywa się to po homilii w formie liturgicznego dialogu księży z biskupem, który przewodniczy celebracji - wyjaśnia ks. Andrzej Sapieha, rzecznik prasowy Kurii Biskupiej.









