Rekolekcje „Córki Króla”, to rekolekcje dla dziewcząt od 7 kl. szkoły podstawowej. Odbywają się dwa razy w roku - jesienią i wiosną. Od początku prowadzą je siostry ze Zgromadzenia Misjonarek Chrystusa Króla dla Polonii Zagranicznej. - To okazja, aby w klimacie rekolekcji zastanawiać się nad swoją tożsamością jako kobiety. Zawsze towarzyszą nam kobiece postacie biblijne, które mogą być dla nas inspiracją i dawać nam konkretne wskazówki, jak tą swoją kobiecość i tożsamość rozwijać - wyjaśnia s. Angelika Mrówka.
Siostry w prowadzeniu rekolekcji wspomagały animatorki. - Biblijne bohaterki, Judyta i Debora, towarzyszące nam podczas rekolekcji „Córki Króla”, stały się dla nas kontekstem do rozmów o kobiecej godności i sile, o powołaniu, rozeznawaniu swojego miejsca w środowiskach, w jakich się obracamy, w relacjach i w Kościele - wyjaśnia Emilia Zimny. - Te ponadczasowe historie pokazały nam, że Bóg od zawsze, niezależnie od światopoglądu epok, dostrzegał i powoływał kobiety, działając poprzez ich unikalne cechy. Myślą, która chyba najbardziej poruszyła mnie podczas rekolekcji była ta, że Pan Bóg nie oczekuje od nas całkowitego przeobrażenia naszych cech i dostosowania się do określonego „wzorca”, ale wręcz przeciwnie pragnie, byśmy były sobą jak najpełniej, pokładały w Nim ufność i zdobyły się na odpowiedź „tak” Jego wezwaniu - dodaje.
Uczestniczki rekolekcji dla dziewcząt.
Krzysztof Król /Foto Gość
Pierwszy raz na rekolekcjach była Martyna Woźny z Kostrzyna nad Odrą, która przyznaje, że była dość zestresowana. - Nowe wydarzenie, brak znajomych osób, ale teraz wiem, że podjęłam dobrą decyzję, przełamując te lęki. Przez te trzy dni poznałam niesamowite osoby. Każda z dziewczyn była otwarta, od wielu z nich usłyszałam wyjątkowe świadectwa wiary - opowiada Martyna i dodaje: - Myślę, że właśnie to było dla mnie największym atutem całych rekolekcji: spotkanie. Spotkanie z rówieśniczkami, osobami duchownymi, jak i samym Bogiem. To wszystko razem sprawiło, że spojrzałam na moje życie z nowej perspektywy i napełniam się spokojem, którego od dawna mi brakowało. Szczerze zachęcam każdą dziewczynę, która być może tak ja się właśnie waha. Jestem pewna, że przeżyje ona równie wspaniały czas.








