Mszy św. przewodniczył biskup legnicki Andrzej Siemieniewski, a homilię tego dnia wygłosił bp Tadeusz Lityński, który odniósł się do patrona hutników. - Jako chrześcijanin był poddany pokusie oddania hołdu bożkom pogańskim. Nie uległ, a mógł tylko złożyć ofiarę kadzielną i zostać uwolnionym. Pozostał wierny Chrystusowi - podkreślił kaznodzieja. - Czy środowisko hutników polskich nie miało i nie ma dzisiaj pokusy oddania pokłonu współczesnym bożkom? Wasza obecność w kolegiacie, przywiązanie do tradycji hutniczej, w której mieści się, oprócz rzetelnej pracy, pokorna modlitwa upraszająca błogosławieństwo Boże, modlitewna pamięć o tych, którzy już w doczesności od nas odeszli jest wyrazem wiary i miłości chrześcijańskiej - dodał.
Na zakończenie bp Lityński podkreślił: - Dziękuję hutnikom i całej Rodzinie KGHM za wkład w życie społeczne i świadectwo wiary wyrażane nie tylko podczas hutniczego święta. Niech św. Florian wyprasza asystencję Ducha Świętego, aby nas bezpiecznie prowadził po drogach doczesności.
Msza św. za hutników, jak podkreśla ks. Rafał Zendran - proboszcz głogowskiej kolegiaty, to już długa tradycja:
Święto Hutnika - ks. Rafał ZendranGość Zielonogórsko-Gorzowski
Tegoroczne obchody, jak tłumaczy Radosław Kosmalski - dyrektor pracowniczy Huty Miedzi Głogów, miały wyjątkowy charakter, ponieważ zbiegły się z jubileuszem 65-lecia KGHM oraz 55-leciem Huty Miedzi Głogów:
Święto Hutnika - dyr. Radosław KosmalskiGość Zielonogórsko-Gorzowski









