• facebook
  • rss
  • Motylowe stypendia

    dodane 12.02.2015 00:00

    Pomoc materialna, psychologiczna i duchowa – w taki sposób Fundacja Hospicyjna „Dajmy Nadzieję” chce wspierać uczniów.

    W słubickim Urzędzie Miejskim odbyło się spotkanie fundacji z burmistrzem Tomaszem Ciszewiczem oraz przedstawicielami placówek oświatowych z powiatu, by omówić nowy program stypendialny dla dzieci i młodzieży, które straciły rodziców z powodu choroby nowotworowej. Pomysł przyniosło życie, a konkretnie wizyty w ramach domowego hospicjum.

    – Podczas 5-letniej posługi wśród chorych zauważyłem, że przy łóżku zmagającego się z rakiem gromadzili się rodzice, współmałżonkowie, dziadkowie, opiekunowie, ale też, co charakterystyczne, małe dzieci – opowiada Adam Runiewicz, założyciel fundacji, która powstała we wrześniu ubiegłego roku. – Kiedy ta osoba odchodziła, wszyscy pozostawali z wielkim bólem i niemocą. Tak samo było w życiu mojej żony. Kiedy miała 14 lat, straciła nagle tatę. Wtedy runął jej cały świat. Mało kto w klasie umiał się zachować, wczuć się w tę sytuację. I ja właśnie chciałbym, żeby podobne sytuacje w naszej gminie, mieście i powiecie zacząć zmieniać. Program otrzymał nazwę „Motylowe stypendia”. Zaproponowała ją sama młodzież. – Małe dziecko, które zostaje bez rodzica, jest jak piękna gąsienica motyla, ale nie jest w stanie wzbić się samodzielnie w górę. My musimy postarać się o to, żeby dodać jej takich motylich skrzydeł – tłumaczy A. Runiewicz.

    W realizacji programu niezbędne jest wsparcie ze strony nauczycieli, którzy popierają ideę całym sercem. – W życiu zdarzają się sytuacje, kiedy uczniowie zostają z osieroceni. To dla nich zawsze trudna sytuacja. Staramy się im pomóc w miarę możliwości, jednak nie mamy wystarczających pieniędzy – mówi Danuta Nowak, dyrektor Gimnazjum nr 2 w Słubicach.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół