Nowy Numer 8/2018 Archiwum

Dwie Florencje w Paradyżu

O łączeniu dwóch światów oraz zamykaniu i otwieraniu drzwi mówi Doron Schleifer, izraelski artysta występujący na festiwalu „Muzyka w Raju”.

Ks. Marcin Siewruk: Jak paradyski koncert „Dwie Florencje” łączy ze sobą średniowieczną muzykę europejską i żydowską?

Doron Schleifer: Choć tworzymy pewną jedność, w rzeczywistości światy muzyki chrześcijańskiej i żydowskiej komponowanej w średniowieczu we Florencji były od siebie oddzielone. W naszym programie tworzymy pewną fikcję, bo zaprezentowana muzyka kompozytorów żydowskich przybyła do Florencji z Hiszpanii i Portugalii, a poza tym została stworzona kilkadziesiąt lat później niż utwory kompozytorów europejskich. Tworzymy zatem zestawienie, które mogłoby powstać dopiero w XV wieku.

Wspólnie z Coriną Marti koncertujecie w całej Europie, w różnych miejscach. Czy istnieją różnice w odbiorze prezentowanej muzyki?

Występowaliśmy w kościołach i synagogach, ale nie mogę powiedzieć, że publiczność inaczej reaguje w synagodze, a inaczej w kościele. Każdy koncert jest inny. Przypominam sobie występ we Florencji, a więc mieście, gdzie powstawała ta muzyka. Publiczność chrześcijańska reagowała bardzo dobrze, a melomani o żydowskich korzeniach byli pozytywnie zaskoczeni, że ich muzyka jest wykonywana w kościele. W synagodze z powodów religijnych prezentujemy program bez akompaniamentu, a cappella. Co jest jeszcze bardzo ciekawe, podczas koncertu z synagodze słuchacze od razu rozpoznają melodie, bo są one obecne w tradycji żydowskiej. Melomani nieznający judaistycznego kontekstu kulturowego nie mają aż tak wyraźnych skojarzeń.

Ostatni utwór koncertu był zatytułowany „Zamknięte wrota”. Jak rozumieć to zakończenie?

Pieśń pochodzi ze świątecznej liturgii „Simchat Tora”, kiedy kończy się cykl czytań Pięcioksięgu. Wtedy przewija się Torę i rozpoczyna czytanie słowa Bożego od początku. Zamknięte wrota oznaczają więc otwarcie ich na nowo.•

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy