Nowy numer 25/2018 Archiwum

Dwie miłości siostry zakonnej

Na kort pierwszy raz wyszła, mając osiem lat. Była świetnie grającą juniorką. Dziś s. Małgorzata Malska ze wspólnoty Cichych Pracowników Krzyża nadal gra w tenisa.

W dzieciństwie byłam niełatwa do ujarzmienia, więc aby choć przez chwilę mieć ze mną spokój, rodzice zapisali mnie na Letnią Szkołę Tenisa prowadzoną przez Szczeciński Klub Tenisowy – mówi mieszkająca w Głogowie s. Małgorzata. – Na zakończenie tej szkółki zorganizowano turniej… To była pierwsza moja wygrana na korcie – dodaje.

Trenerzy, widząc w niej duże możliwości, zaproponowali rodzicom, aby córka grała w tenisa regularnie. Mając 11–12 lat, brała już udział w turniejach wojewódzkich, a jej złoty czas przypadł na lata 1978–79. – Wygrałam wtedy m.in. Turniej Juniorów o Puchar Jadwigi Jędrzejowskiej w Katowicach i Memoriał Bogdana Tomaszewskiego w Warszawie. Były też wygrane zawody w Poznaniu, Kołobrzegu czy Szczecinie – wylicza swoje młodzieńcze sukcesy s. Małgorzata. W tamtym czasie zajmowała 2 i 3 miejsca w rankingach juniorskich w Polsce. Tenis był wtedy na pierwszym miejscu i z nim wiązała też plany na przyszłość.

« 1 2 3 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma