Nowy numer 25/2018 Archiwum

Nie chcę żyć poza Polską

– W naszych stronach nie było polskiej rodziny, w której malutkie dziecko nie umiałoby wierszyka: „Kto ty jesteś? Polak mały” – mówi Wiktoria Węgier z Tuplic.

Na Bukowinie mieszkali ludzie różnych narodowości: Polacy, Rumuni, Ukraińcy, Żydzi, Niemcy, Węgrzy, Czesi, Słowacy i Bułgarzy. W szkołach uczono religii następujących wyznań: rzymskokatolickiej, greckokatolickiej, prawosławnej, ewangelickiej oraz wyznania mojżeszowego – rozpoczyna swoje wspomnienia pani Wiktoria. Przyszła na świat prawie przed 90 laty w miejscowości Nowa Żuczka leżącej pomiędzy Sadagórą a Czerniowcami nad Prutem. Przed 1939 rokiem niedaleko była granica między Polską a Rumunią. – Przed II wojną światową na Bukowinie nie było bezrobocia. Ziemia była urodzajna, przemysł i handel prosperowały dobrze. Ludzie trudnili się rzemiosłem. Swoje zakłady mieli: krawcy, szewcy, kuśnierze, fryzjerzy, rzeźnicy, kupcy, dorożkarze, stolarze, cieśle, kowale, ślusarze, kołodzieje, garncarze, blacharze, murarze, zdunowie oraz wykonawcy sztuki ludowej: tkacze, malarze, rzeźbiarze – wymienia skrupulatnie.

« 1 2 »
oceń artykuł
TAGI:

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma