Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Zielonogórsko-Gorzowski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • ARCHIWUM
  • GALERIE
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O diecezji
    • PARAFIE
    • KURIA
    • BISKUPI
    • HISTORIA DIECEZJI

Najnowsze Wydania

  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
  • GN 15/2026
    GN 15/2026 Dokument:(9662601,Widziałem lwa i kipiące życie)
  • GN14/2026
    GN14/2026 Dokument:(9651710,Nasz piękny chrześcijański ekskluzywizm)
  • GN 13/2026
    GN 13/2026 Dokument:(9641462,Bój chwalebny, niezrównana walka)
  • GN 12/2026
    GN 12/2026 Dokument:(9630833,Nad wodą i pod wodą)
zgg.gosc.pl → Wiadomości z diecezji zielonogórsko-gorzowskiej → Nie czułyśmy strachu

Nie czułyśmy strachu przejdź do galerii

W akcji ratowania wyposażenia płonącej wieży katedralnej w Gorzowie Wlkp. brali udział nie tylko strażacy, ale również mieszkańcy.

 
W niedzielne popołudnie udało opanować się strażakom pożar katedralnej wieży. ks. Marcin Siewruk /Foto Gość

- Byłyśmy na Mszy św. w katedrze, kiedy nagle wbiegli policjanci. Nie wiedziałyśmy o co chodzi. Potem ksiądz powiedział, żeby wszyscy spokojnie wyszli z kościoła. Dopiero przed katedrą zobaczyłyśmy palącą się wieżę. Trzeba przyznać, że niezwykły spokój kapłana sprawił, że wszyscy bez paniki wyszli ze świątyni. W pierwszym odruchu wzięłyśmy do ręki różaniec i odmawialiśmy koronkę do Bożego Miłosierdzia. Dołączyło się jeszcze kilka innych osób. Gdy księża pobiegli ratować Najświętszy Sakrament, ludzie zaczęli wynosić z katedry konfesjonały i obrazy. W tym czasie na placu przed katedrą na scenie występowali aktorzy gorzowskiego teatru. Gdy zobaczyli, co się dzieje, oni również ruszyli na pomoc. Niezwykłe doświadczenie jedności. Nie czułyśmy strachu, ważne było tylko to, że idzie się dla Jezusa, który jest przecież najważniejszy w życiu - opowiadały Arleta Chmielewska i Katarzyna Radziewicz, które pomagały w ratowaniu wyposażenia katedry.

- Usłyszałem, że zaczyna się coś dziać, bo w zakrystii włączył się sygnał alarmowy. Ale dopiero na zewnątrz zobaczyłem, co się wydarzyło - ludzie pokazywali na dymiącą wieżę. Zadzwoniłem na numer alarmowy, ale był zajęty. Udało nam się na szczęście wynieść ze świątyni najważniejsze przedmioty. O drugiej w nocy wróciłem do domu. Godzinkę się zdrzemnąłem i wróciłem do katedry. To pierwszy pożar podczas moich 32 lat służby w zakrystii. I oby ostatni - mówi Zenon Szydłowski, zakrystianin w katedrze.

- Nie potrafię mówić bez wzruszenia, od razu pojawiają się łzy. Z jednej strony niemoc i bezradność, a z drugiej szczera modlitwa, żeby strażakom udało się ugasić pożar i uratować naszą katedrę. Podziwiam strażaków, ich odwagę i determinację w walce z żywiołem. To są prawdziwi herosi. Jacek Wójcicki, prezydent Gorzowa Wlkp., trafnie powiedział, że strażacy czuli przez całą noc wsparcie ze strony mieszkańców i ani na moment nie odpuścili. I udało się! - cieszy się Bożena Nowakowska.

- Wczorajszy dzień wpisał się bardzo tragicznie w życie Gorzowa Wlkp., katedry i całej diecezji. Jednak  dzięki ofiarnej pracy służb ratowniczych i wspaniałej postawie mieszkańców, którzy spontanicznie rzucili się do ratowania wyposażenia katedry, nie doszło do najgorszego. To gorzowianie poprosili o odprawienie Mszy św. na nadwarciańskich błoniach w intencji uratowania świątyni. Ludzie od razu pytali, kiedy rozpocznie się zbiórka pieniędzy na remont katedry. Widać, że pożar katedry ich poruszył. Obecnie modlimy się o Boże błogosławieństwo dla ratujących katedrę, oraz o utulenie w żalu tych, których pożar wieży tak bardzo wstrząsnął. Później rozpoczniemy remont katedry - powiedział bp Tadeusz Lityński.

Przeczytaj także:

Katedra płonęła wiele godzin

Katedra odzyska blask

 

« ‹ 1 › »
Akcja gaśnicza w katedrze

Foto Gość DODANE 02.07.2017

Akcja gaśnicza w katedrze

​170 strażaków od 14 godzin walczy z płonącą wieżą katedry w Gorzowie Wlkp. We wnętrzu średniowiecznego kościoła jest mnóstwo wody i piany gaśniczej. Strażacy starają się zabezpieczyć elementy konstrukcyjne 40. metrowej wieży.  

ks. Marcin Siewruk

|

GOSC.PL

publikacja 02.07.2017 15:49

0 FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • BP TADEUSZ LITYŃSKI
  • GORZÓW WLKP.
  • KATEDRA GORZOWSKA
  • POŻAR KOŚCIOŁA

Polecane w subskrypcji

  • Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
    • Rozmowa
    • Franciszek Kucharczak
    Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci
  • Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
    • Rozmowa
    • Szymon Babuchowski
    Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X