Nowy numer 31/2020 Archiwum

Robimy to z miłości do Boga

– Te osoby są potrzebne w parafii tak, jak powietrze do oddychania – mówi ks. Andrzej Hładki.

Mowa o zakrystianach i innych osobach pełniących różne posługi we wspólnotach parafialnych. 16 czerwca przyjechali do rokitniańskiego sanktuarium w ramach tygodniowych obchodów odpustu ku czci Najświętszej Maryi Panny z Rokitna. – Bez nich Msza św. się odbędzie, ale przecież nie chodzi o to, żeby ksiądz wszystko robił sam, bo wtedy będzie to uboga parafia, ale w znaczeniu negatywnym – zauważa ks. Hładki, członek Diecezjalnej Komisji Liturgicznej odpowiedzialny za duszpasterstwo zakrystianów i posługujących przy świątyniach.

Ich praca w parafiach jest bezcenna i może pomóc nie tylko wierzącym, ale też niewierzącym. – Dziś w kazaniu chcę powiedzieć o André Frossardzie, francuskim dziennikarzu i pisarzu, który był zadeklarowanym ateistą. Nawrócił się po przypadkowej wizycie w kościele i modlitwie przed Najświętszym Sakramentem – wyjaśnia ks. Hładki. – Ktoś przygotował świątynię do modlitwy, aby on mógł się spotkać z Chrystusem. Osoby posługujące w naszych parafiach robią rzeczy oczywiste, ale niesłychanie ważne. Przecież jeśli ktoś nie otworzy świątyni, to do niej nie wejdziemy. Ci ludzie robią to, abyśmy mogli czuć się dobrze w kościele i skupić się spotkaniu z Bogiem. A oni sami modlą się swoją pracą – dodaje.

Do Rokitna na pielgrzymkę z parafii pw. Matki Bożej Fatimskiej w Gubinie przyjechały Grażyna Legutko, Barbara Świacka i Irena Mazan. Wszystkie panie na różne sposoby dbają o kościół i wspierają parafię. – Mamy taką potrzebę serca i robimy to z miłości do Boga. Oczywiście dużo osób nam pomaga – mówi pani Grażyna. – Dbamy o kościół, bo to dom Boży. To nasz kościół i chcemy, aby ludzie mogli się w nim zbliżać się do Boga. Dziś będziemy modlić się za naszą parafię – dodaje pani Barbara.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama