Nowy numer 44/2020 Archiwum

O czym wolno dyskutować?

Wpis zamieszczony niedawno w mediach społecznościowych przez jednego z zielonogórskich radnych wywołał w mieście gorącą dyskusję. Nie będę się tu zajmował jego treścią ani formą.

Było o tym dosyć w regionalnej prasie. Odniosę się natomiast do jednego z głosów w tej debacie, który bardzo mnie zastanowił.

Otóż przełożony pana radnego, dyrektor pewnego zielonogórskiego liceum, w wypowiedzi dla „Gazety Lubuskiej” stwierdził, że na radzie pedagogicznej przestrzegał swoich pracowników przed wpisami o charakterze politycznym czy światopoglądowym w mediach społecznościowych. To ciekawa przestroga. Wynika z niej, że pedagog nie powinien ujawniać publicznie swoich poglądów politycznych ani światopoglądu. Innymi słowy, o sprawach ważnych nie wolno mu mówić głośno. Polityka, w najszerszym rozumieniu, obejmuje wszystko to, co dotyczy ułożenia międzyludzkich relacji w społeczeństwie. Światopogląd zaś to zbiór przekonań, które stoją u podstaw dokonywanych przez człowieka wyborów i podejmowanych decyzji. Jeśli o tych sprawach nie należy publicznie i swobodnie dyskutować, to co nam pozostaje? Naprawdę niewiele. Może niektórym marzy się taka jałowa sfera publiczna, wyprana z wszelkich ważnych tematów. Odnoszę jednak wrażenie, że chodzi tu raczej o wypchnięcie z publicznej debaty tych poglądów, które określa się jako politycznie niepoprawne. Na to zgodzić się nie wolno. Zawsze pamiętając o kulturze i szacunku wobec adwersarzy. Obrońcom spraw słusznych nie wypada o tych rzeczach zapominać. Nawet w ferworze gorącej dyskusji.•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama